Grabież

Ośrodek Karta
Rok wydania: 2023
Autor: Menachem Kaiser
Data premiery: 2023-05-14
Format: 205x147 mm
Liczba stron: 295
43 punktów lojalnościowych za ten produkt
Dostępność:
dostępny
Producent:
EAN:
9788366707788
Czas wysyłki:
48 godzin
43,99 zł
Kup teraz
Dodaj do ulubionych Zapytaj o produkt
Opis produktu
Cechy
Komentarze

Osobista, błyskotliwie opowiedziana historia o próbie odzyskania kamienicy w Sosnowcu, należącej przed wojną do rodziny autora. Jego dziadek, polski Żyd, przeżył Zagładę i po wojnie emigrował do USA. Wiele lat po jego śmierci wnuk rusza w podróż do Polski, by zgłębić historię własnej rodziny i odzyskać jej majątek. Odkrywa, że jego krewny był więźniem nazistowskim i pracował przymusowo przy budowie kompleksu Riese w Górach Sowich największego tajnego projektu górniczo-budowlanego III Rzeszy, planowanego najprawdopodobniej jako jedna z głównych kwater Hitlera. Menachem Kaiser przygląda się działaniom śląskich poszukiwaczy skarbów i odkrywa, jak materialne i niematerialne dziedzictwo rodziny wpływa na dzisiejszą tożsamość jej członków.

Menachem Kaiser (ur. 1985) kanadyjski pisarz pochodzący z religijnej rodziny żydowskiej. Dorastał w Toronto. Ukończył Columbia University w Nowym Jorku i University of Michigan, był stypendystą Fulbrighta w Litwie. W 2021 roku Grabież znalazła się na liście najlepszych książek non-fiction The New York Times oraz otrzymała Canadian Jewish Literary Award w kategorii Biografie. W 2022 roku autor wyróżniony został Sami Rohr Prize for Jewish Literature, przyznawaną w USA pisarzom, których prace odgrywają istotną rolę w badaniu i przekazywaniu żydowskiego doświadczenia. Mieszka na Brooklynie.

Bez trudu znalazłem ulicę Małachowskiego []. Numer 12 liczył cztery piętra z dwoma rzędami wąskich białych balkonów sterczących jak żebra. [] Nie miałem żadnego innego adresu, więc to musiało być tu. Zrobiłem kilka zdjęć. Przechodnie podejrzliwie przyglądali się mnie i aparatowi fotograficznemu. Pojmowałem ich nieufność. Rozumiałem, że tam nie przynależę. [] Fakt, że (w pewien sposób) pochodziłem z Sosnowca i do niego wróciłem, oznaczał jedynie, że należę tu jeszcze mniej. Gdy stałem przed elewacją kamienicy mojego dziadka, najostrzej przeniknęło mnie nie poczucie związania z tym miejscem i tamtym czasem, ale przekonanie o braku ciągłości z przeszłością. Bez względu na to, jak bardzo literacko czy metaforycznie można by chcieć to wyrazić, to nie był mój dom. Moi dziadkowie zrobili wszystko, co było w ich mocy, żeby wymazać tę część historii. I udało im się, prawda? Choć mój ojciec miał polskich rodziców, myśl, że jest Polakiem, uznałby za niedorzeczną. Nie przekazano żadnej tęsknoty. Nie zasiano żadnych ziaren nostalgii.

Menachem Kaiser